z nadzieja na lepsze zdjecia srednia-lecz-hanbiaca-fotografie aparatem cyfrowym i wiecznie-psujacymi-sie-ale-prawdziwymi zenitami. i z nadzieja na nowy, lepszy aparat, bo ten juz, hm, z dobrego canona zrobil sie zwykla cyfrowka. problem w tym, ze sama nie wiem, jaki chcialabym aparat.
ale... cos sie wymysli.
no wiec wracam z kilkoma starymi i nie, chowanymi i mniej, dopieszczonymi i nie, zdjeciami. i z jedna, dawno obiecana fotomanipulacja. mam nadzieje, ze na stale.










Previous Page1234Next Page